Skip links

Anna & Andrzej

28.09.2019
Anna & Andrzej

Jadąc wraz z Sandrą na to wesele trafiliśmy w sam środek potężnej ulewy. W głowie przewijały się czarne scenariusze, ale po chwili coś sobie przypomniałem. Na każdym weselu na jakim byłem, zawsze wychodziło słońce. Tym razem nie mogło być inaczej. Dwie godziny przed samym ślubem chmury zniknęły!

Same przygotowania były wyjątkowe. Pani młoda zakłada muszkę młodemu?! Ale jak to?!

Zresztą spójrzcie sami co tam się działo!

Gdzie byli świadkowie?